Najcięższe wory w futbolu akademickim powracają w nowym sezonie jazdy bez trzymanki. Niezależnie od tego, czy żłopią piwo, dręczą cheerleaderki, porywają maskotki czy łamią rywali ciosami poniżej pasa – Kozły z Blue Mountain State są gotowe na ostrą grę i jeszcze ostrzejszy melanż.